Oczami Victorii !!!
Kolejny dzień płacze. Nie wybaczyłam tego Horanowi jak on mógł mi to zrobić. To się stało tydzień temu a ja nadal nie mogę w to uwierzyć. W pracy idzie mi dobrze, ale ogólnie niezbyt dobrze się czuję. Od trzech dniu wymiotuje wczoraj dwa razy straciłam przytomność na chwilę.Prawdopodobnie jestem w ciąży okres też mi się spóźnia dzisiaj idę do lekarza to potwierdzić. U lekarza mam być o 14 czyli za 5 minut. Wchodzę bez kolejki doktor każę mi usiądź na fotelu.D: Dzień dobry pani tylko na badanie przyszła ?
Ja:Tak chce wiedzieć czy jestem w ciąży czy nie
Lekarz zbadał mnie w 10 minut po czym powiedział że mam chwilkę poczekać on mi zaraz da wyniki. Bałam się strasznie nie byłam gotowa by zostać matką nie teraz nie chce być w ciąży. Może za dwa lata będę chciała mieć mieć dziecko ale nie teraz gdy jestem sama. W końcu przyszedł lekarz.
D:Gratuluje pani jest pani w drugim tygodniu ciąży.
Ja: Przepraszam ze pytam aborcja jest legalna w tym kraju ?
D: Nie ludzie robią to nielegalnie sam musiałem przeprowadzić trzy aborcje.
Ja: A ile pan bierze pieniędzy za ten zabieg pytam z ciekawości, aby nie było.
D: Od 10 tysięcy do 15 tysięcy złotych bo to jest nielegalne .
Ja: Aha dziękuje do widzenia w razie czego przyjdę do pana.
D: Dobrze proszę mi prędzej dać znać i do widzenia.
Kurdę nie chcę tego dziecka. Bo nie będzie mieć fajnego życia bez ojca, ale też go nie zabiję bo one nie jest niczemu winne. Będę musiała poradzić sobie sama bo to moja wina mogłam się nie kochać.
Muszę też być fer co do Nialla chociaż on do mnie nie był muszę mu powiedzieć o dziecku może będzie chciał na nie płacić. Kurdę muszę tam iść najlepiej teraz napiszę mu sms'a że wpadnę do niego pogadać. Napisałam mu takiego sms'a "Hej Niall wpadnę do ciebie zaraz pogadać bo musisz o czymś wiedzieć . Oczywiście jeśli mogę przyjść. On szybko mi odpisał " Jasne wpadnij do mnie na porozmawiamy tęskniłem za tobą i jasne że możesz" Ucieszył mnie ten sms wiele to dal mnie znaczyło. Aż za wiele brakuje mi tego cholernie brakuje mi go.
Oczami Nialla
Bardzo ucieszył mnie sms od Victorii wiem ze to ja wszystko popsułem.Ciekawi mnie jedno co chce mi tak ważnego powiedzieć. Teraz będę miał szanse ją odzyskać. O ktoś puka do drzwi to chyba ona biegnę odtworzyć drzwi aby długo nie czekała.
Ja:Wejdź proszę do środka .
V: Oczywiście że wejdę nie musi się bać mnie przytulić.
Ja: Lepiej mnie traktujesz niż ostatnio co się stało.
V: Może pójdziemy do kuchni o tym porozmawiać bo to będzie troszkę dłuższa rozmowa.
Ja: Co raz bardziej mnie ciekawi o czym będzie.
V: Niall usiądź lepiej będziesz ojcem jestem w drugim tygodniu ciąży.
Ja: To wspaniale będziemy mieć dziecko zamieszkamy razem.
V: Nie my będziemy mieć tylko razem dziecko nie będziemy razem mieszkać.
Ja:Pomyśl o dziecku proszę daj mi jeszcze jedną szansę błagam tą ostatnią.
V: Dlaczego mam takie miękkie serce pojedziesz mi porzeczy ?
Ja: Naprawdę przeprowadzisz się do mnie ?
V: Nie żartuje sobie tak jak ty gdy mówiłeś mi że mnie kochasz a całowałeś się z inną.
Ja: Każdy zasługuje na drugą szanse .
V: Dam ci drugą szanse, ale jak zepsujesz to odchodzę od razu.
Ja:Drugi raz nie będę taki palantem obiecuję.
V: Dobra teraz pojedziemy po moje ciuchy mam nadzieje ze nie będę żałować.
Ja: Jasne że nie będziesz żałować jeszcze się przekonasz ze było warto do mnie wrócić.
Jak ja się cieszę ze znów jesteśmy razem. Wiem ze wszystko zależy od mnie . Planuje się jej oświadczyć.Zastanawiam się jak mam to zrobić czy dam radę.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Ta dam kolejny rozdział jak myślicie dojdzie do ślubu czy będą małe problemy.Podoba się a i przepraszam za błędy.
świeetny!!! A co do ślubu... to nwm xD
OdpowiedzUsuń