sobota, 22 lutego 2014

Mrs.Payne imagin o Jade r.5 "List"

Trzy miesiące później.
Zayn zrozumiał w końcu że między mną i a nim nic nie będzie. Bo kocham Liama , ale Malik zakochał się w ślicznej dziewczynie Perrie. Poznał ją na konferencji prasowej. Perrie należy do muzycznego zespołu śpiewa bardzo ładnie. dokładnie Pezz wchodzi do zespołu Little Mix. Pezz też kocha Zayna co jest najlepsze zaprzyjaźniłam się z nią. Czasami jest mi jej szkoda bo ona kocha Malika , a ludzie  mówią  ze jest z nim tylko dla kasy i ze tą ustawki z modest. Ludzie nie rozumieją tego ze oni się kochają. Dobra pewnie ciekawi was co u mnie. U mnie wszystko w porządku ja i Liam pogodziliśmy się i jesteśmy przyjaciółmi. Ostatnio Liam stał się dla mnie bardziej tajemnicy. 
Dzisiaj około 16 podsłuchałam rozmowę Liama i Louisa trochę mnie zaskoczyło to co usłyszałam w tej rozmowie, a mianowicie usłyszałam to.
Lou: Stary co się znów dzieje ostatnio jesteś dziwny.
L: Bo chyba znowu coś czuje do Jade.
Lou: Wiesz to jej to powiedź a nie mi to mówisz.
L: Chciałeś wiedzieć to już wiesz, ale boję się ze ona mnie już nie chce.
Lou: Przejdź do rzeczy w czy muszę ci pomóc ?
L: Mógłbyś ją pod pytać czy coś do mnie czuje tak delikatnie.
Lou: Spoko stary ja twój starszy bart pomogę ci .
L: Dzięki brachu wiem ze mogę na ciebie liczyć.
Jest godzina 19 ja już prawie zapomniałam o rozmowie którą podsłuchałam.  Louis spytał się mnie czy pomogę mu w kuchni a przy okazji pogadamy. Ja zgodziłam się bez zastanowienia . 
Lou : Podoba ci się ktoś może teraz ?
Ja: Tak nadal bardzo podoba mi się Liam bardzo go kocham.
Lou: A chcesz być z nim bardzo?
Ja: Tak, ale brak mi odwagi by mu to powiedzieć.
Lou: Ok to napisz mu to w liście tak będzie łatwiej.
Ja:Dobry pomysł wręcz genialny. Zauważyłeś ze Malika to ciągle nie ma w domu odkąd jest z Pezz .
Lou: Bardzo się kochają . Dobra idź już pisać ten  list .
Ja: Ok już idę pisać ten list. Aha na sam koniec gotowania się bigosu daj pół szklanki czerwonego wytrawnego wina. Bo w tedy bigos jest przeze pyszny. I mało kto umi zrobić dobry bigos a ty go robisz pierwszy raz i całkiem dobry ci wyszedł podkradałam jak coś.
Lou: Zostaw to dla Niall nie dla ciebie i spadaj pisac ten list do Payne jeśli chcesz być kiedyś tam panią Payne czyli żona mojego kumpla.
Po tych słowach szybko poszłam do pokoju pisać list do Liam bardziej przypominało to kartkę niż list , ale byłam zadowolona ze to napisałam. A brzmiał mniej więcej tak. 

Liam nie mam pojęcia jak ci powiedzieć
o tym co czuję do ciebie. Nie wiem
czy potrafię wyznać tego co czuje
Prosto w oczy więc ci to pisze.
Kocham cię ogromnie.
Kocham Cię.  
Jade !
Położyłam mu karteczkę na poduszce i wyszłam z pokoju około północy Liaś wszedł mi do pokoju z ogromnym uśmiechem na ustach trzymając moją kartkę w rękach. Liam to prawda że mnie kochasz?
Ja : Tak bardzo cię kocham i chce być z tobą.
L: Nigdy nie przestałem cię kochać i wiem że się zmieniłaś. 
Ja: Czy ty będziesz moim chłopakiem .
L: Tak będę dobra kochana dobranoc idę do siebie.
Ja: Proszę śpij ze mną będzie mi przyjemniej.
Ja i Liam jesteśmy parą. W końcu jesteśmy razem teraz może się dużo pozmieniać w naszym życiu jutro idę na przesłuchanie do wytwórni muzycznej może uda mi się dostać i zaśpiewać piosenkę i zrobić karierę solową.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Macie tu kolejny rozdział mam nadzieję ze się spodoba bo ja osobiście jestm zachwycona pierwszy raz z  tego co napisałam . Proszę pisać opinie w komentarzach.





2 komentarze:

  1. *.* Przecuuudnee <3 Będzie next??? ;P
    http://lifeisbrutal-onedirection-fanfiction.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. no brak mi słów i to chyba po raz 100 haha czekam na next <3

    OdpowiedzUsuń