środa, 19 lutego 2014

Mrs.Payne imagin z Jade r.1"Zdrada"

Ja z Liamem jestem już pół roku bardzo dobrze nam się żyje. Harry za mną nie przepada bo jego zdaniem tylko wykorzystam i zranię Liama. Przecież ja chce,aby on był szczęśliwy. Dużo ludzi mówi mi ze jestem fałszywą świnią. Zawsze moje związki rozpadały się szybko bo , albo ja zdradziłam , albo mnie zdradzili .Ale Liam jest dla mnie całym światem nie mogę go stracić no właśnie nie mogę.
Dzisiaj idę na imprezę firmową. Mój kochany chłopak ufa mi bezgranicznie. Teraz własnie się szykuje na tą imprezę i rozmawiam z Liamem.
L: O której mam po ciebie przyjechać ?
Ja: Tak koło 23:30 by było dobrze.
L: Ta impreza będzie trwała tyle godzin ?
Ja: Nie jeszcze musimy zostać by posprzątać ten bajzel.
L: Jakby się szybciej skończyła to dzwoń.
Poszłam na ta imprezę w rozpuszczonych włosach włosy mam takie bardzo rude długie lokowane do pasa przy niebie3skich oczach wygląda to bajecznie. Ubrałam się w skórzaną spódniczkę przed kolana , cieliste rajstopy , czarna bluzkę zamkami na rękawach i do tego ubrałam czarne wysokie klasyczne szpilki.Gdy weszłam na imprezę wszyscy kompletowali mnie ze wyglądam ślicznie że niezła ze mnie dupa. Piłam wino lampka za lampką wypiłam chyba 15 lampek wina w przeciągu dwóch godzin upiłam się jak świnia. Zaczęłam się całować z kolegą z pracy on był moim chłopakiem jakieś dwa lata temu i bam wylądowałam w łóżku nie chciałam tego , ale już za późno. Gdy ja zabawiałam się z moim byłym na zapleczu wszedł Liam. Liam spojrzał na mnie i nie wierzył własnym oczom ja stanęłam przednim kompletnie pijana i tylko otworzyłam usta ze zdziwienia. Nie wiedziałam jak mam się tłumaczyć i tak na tłumaczenia było już za późno.
L: Co to ma znaczyć przecież mówiłaś mi ze mnie kochasz .
Ja: Liam przepraszam proszę wybacz mi .
L:Miałaś iść na imprezę firmową a nie zabawiać się z innymi.
Ja:Tylko raz to zrobiłam i to jeszcze w dodatku pijana .
L: Nie zwalaj winy na alkohol bo sam ci się do gęby nie lał . Nie dość ze mnie zdradziłaś to jeszcze ze swoim byłym nie chcę Cię znać przyjdź jutro po swoje rzeczy.  Przyjdź po mnie tak około 16 nie będzie mnie w domu.
Straciłam Liama z własnej głupoty bo go zdradziłam teraz widziałam go jak biegnie w stronę domu rozwalając wszystko po swojej drodze. Tak bardzo chciałam pobiedź za nim , ale nie umiałam nogi miałam jak z waty. Tej nocy nocowałam na zapleczu sklepu w którym pracuję szef się zgodził bym tam nocowała.
Oczami Liama.
Jaka ona mogła przecież wiedziała jak ją kocham wróciłem do domu na kanapie siedzieli chłopaki od razu zauważyli ze coś mi dolega. Ja tylko rzuciłem jedno krótkie spojrzenie w ich stronę i udałem się w stronę pokoju . Niestety ni udało mi się do niego wejść chłopaki zatarasowali mi drogę do pokoju.
Z: Stary co się stało bo nie najlepiej wyglądasz.
Ja: Dajcie mi spokój chce pobyć sam.
H: Co ona zrobiła ?
Wtedy spojrzałem ino na Harrego i wybuchłem jak małe dziecko płakałem. Niech ludzie mówią co chcą ze facetowi nie wypada płakać, ale to cholernie mnie bolało. Obecnie miałem gdzieś co ludzie pomyślą. Spojrzałem na Nialla i zadałem na głos jedno pytanie.
Ja: Dlaczego mnie to spotkało dlaczego ?
N: Ona cię zdradziła . Jak tak to nie jest ciebie wart.
Ja:Tak, ale ja ją kochałem chciałem się jej oświadczyć.
H: Ona jest głupia ze dopuściła się zdrady mając takiego faceta jak ty.
Ja: Jade zdradziła mnie ze swoim byłym chłopakiem i do tego  była kompletnie pijana.
Chłopaki pocieszali  mnie cała noc i pół dnia za półgodziny przyjdzie Jade po swoje rzeczy już je spakowałem. Jednak nigdzie nie wychodzę i mogę sam jej oddać jej ciuchy który nie chce widzieć na oczy bo gdy patrzę na jakąś jej rzecz za raz mam przed oczami ja i tego kolesia. A to cholernie mnie boli.O w końcu przyszła po swoje ciuchy .
J: Cześć Liam przyszłam po ciuchy na prawdę przepraszam.
L: I co myślisz ze przeprosiny cofną czas .
J: A mogę czasem zadzwonić lub napisać do ciebie.
L: Nie nie chce cię znać bierz te rzeczy i idź  już stąd bo nie mogę na ciebie patrzeć. 
                                                               Oczami Jade
Wzięłam walizkę i poszłam z tam tąd jak najszybciej bardzo bolały mnie te słowa, ale wiem że Liama bardziej bolała zdrada niż mnie te słowa. Po dwóch miesiącach widzę Paynea na ulicy . Idziemy w swoim kierunku nieświadomie ciekawi mnie to czy uda się mi z nim teraz porozmawiać.
to będzie trudne, ale spróbuje bo ciągle go kocham.

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Jak kochani podoba wam się pierwszy rozdział. Ps: Jak myślicie  uda jej się porozmawiać z Liamem czy Liam nie będzie chciał z nią gadać .?



2 komentarze: