Zayn na lekcji chemii gdy babka mówi coś o kwasach .
Louis kto chce banana !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Niall:To były marsjanki bo mi się tak nie wydaje
Liam :Ale ze mnie seksi blodynka no patrzcie .
Lou : Jestem Bogiem
Niall : Na podłodze jest kebab
Liam:Stary co się wczoraj działo ?
Harry: nie pamiętam.
Zayn AAAAAAA to moje lustro łapy precz
Świetne ;PP
OdpowiedzUsuńZapraszam = nowy rozdział <3:
http://lifeisbrutal-onedirection-fanfiction.blogspot.com/