wtorek, 25 lutego 2014

Mrs.Payne imagin o Jade r.8 "Porwanie"

Dwa tygodnie temu urodziłam małego Josha. Z powodu tego ze były komplikacje przy porodzie Josh zachorował i musiał zostać w szpitalu. Mnie wypisali po trzech dniach z szpitala do domu. Codziennie jeździłam z Liamem do małego. Dzisiaj jadę do sama Josha , bo Liam musi nagrywać piosenkę.W końcu przyjechałam do szpitala. W szpitalu pielęgniarka przywitała mnie.
P:Dzień dobry już prowadzę panią do Josha.
Ja: Nie musi pani sama trawię.
Szybko wleciałam na sale gdzie leży Josh. Nie wierzyłam własnym oczom mojego synka nie było w łóżeczku. Zaczęłam krzyczeć na cały szpital. Ordynator z szpitala zawiadomił policje  i pokazał mi nagranie z kamer na którym było widać ze żona mojego ojca wynosi go za szpitala. Szybko zadzwoniłam do Liama , ale nie odbierał żebrałam ile sił w nogach i postanowiłam że  dobiegnę do studia gdzie jest Liam .  Po piętnastu minutach byłam już w studiu.
Ja: Liam proszę cię podejdź na chwilę.
L: Co się dzieje co tam u naszego synulka ?
Ja: Liam porwali go nie ma go w szpitalu.
L: Co ty mówisz jesteś pewna ?
Ja:Liam tak  Josha porwała żona mojego ojca.
L: Policja już o tym wie ? Kochanie znajdziemy naszego Josha obiecuje.
Z: Porwali wam Josha z szpitala ?
Ja: To ta baba mojego ojca  go uprowadziła. Ona może zrobić mu krzywdę.
L: Kochanie znajdziemy go obiecuje. Nic mu się nie stanie.
Nagle zadzwonił mi telefon numer prywatny. Odebrałam.
Ktoś : Chcesz swoje dziecko to po nie przyjedź.
Ja: Kim jesteś i gdzie mam przyjechać.
Ktoś: To ja kobieta twojego ojca a twój synek jest śliczny jak ma na imię?
Ja: Gdzie mam przyjechać co ?
K: Nigdy ci nie powiem nie zasługujesz na dziecko.
Rozłączyła się przerwała rozmowę. A ja  stałam w szoku.Bo nie wiedziałam gdzie jest mój syn i jeszcze ten telefon.
N: Żyjesz kto to był. Kto dzwonił do ciebie no kto ?
Ja:To ta porywaczka  ona powiedziała mi ze nie zasługuje na Josha.
Nie spałam kilka nocy aż w końcu policja znalazła Josha na całe szczęście nic poważnego mu się nie stało. Za dwa dni z Liamem biorę ślub. Bardzo się cieszę ze Josh się znalazł. Payne i ja nie spuszczamy go teraz z  oczów.

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Ta dam i jak wam się podoba kolejny rozdział chcecie jeszcze jeden rozdział. Przepraszam za błędy
                                                     


3 komentarze:

  1. suuuper *.*
    Czekam na next, bo jej ojca nie złapali c'nie?? xD

    OdpowiedzUsuń
  2. Złapali go już w następnym będzie ślub

    OdpowiedzUsuń
  3. wspaniały pisz następny szybko bo sie doczekać nie moge <3

    OdpowiedzUsuń