Hey !!! Niestety nie mam weny więc pewnie wam się nie spodoba :/
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
- Jakie to wzruszające -zaśmiał się Harry.
-
Tak. Cieszę się że mam taką uroczą i mądrą dziewczynę jak Ally
-wybełkotał Zayn. Zrobiło mi się troszkę smutno. Ale cieszyłam się ich
szczęściem.
-Laura musimy pogadać -oderwał mnie Harry od myślenia.
-
Teraz ? Nie, Nie chcę się kłócić przy moich a zarówno jak i twoich
przyjaciołach. - odpowiedziałam nie zważając na jego słowa.
- Oj, no co jest miśki ? -obdarzyła mnie pytającym wzrokiem Alex.
-
Nic. -odpowiedziałam. - Była tylko mała sprzeczka nic więcej
-wybełkotałam patrząc na nią z łzami w oczach, po czym się bez uczuciowo
uśmiechnęłam.
- Coś poważnego ? -Zarzucił Lou.
- Tak, w sumie to nie. Ja tylko zapy...-przerwałam mu.
- Tak. Poważnego. -wybełkotałam.
~15 minut później~
Wysiadając z czarnego BMW, od razu udałam się w stronę bagażnika, żeby wyciągnąć z niego moje toboły.
- Pomogę ci -przestraszył mnie swoim zachrypniętym głosem Harry.
- Nie dzięki. Poradzę sobie sama. -mruknęłam pod nosem.
- Laura .! Czemu ty taka jesteś ? -spojrzał na mnie pytającym wzrokiem.
- Ale jaka !? -zdziwiłam się.
- Wiecznie obrażona ! -prawie krzyknął.
- Wcale, że NIE !!! -zezłościł mnie i krzyknęłam.
-
Nie ? To dlaczego mnie unikasz, nie odpowiadasz, nic nie mówisz ?!
Brakuje mi ciebie Laura ! A ty jak zawsze patrzysz tylko na siebie !!!
Kocham cię rozumiesz ? Martwię się o ciebie ! -jak to powiedział, nie
wiedziałam co odpowiedzieć. Z jednej strony cieszyłam się, że się o mnie
martwi i takie tam a z drugiej nie wiedziałam co do niego czuję. Może
na prawdę go kocham ? Te myśli ciągle mnie dręczyły.
-
Harry ja... - nie dał mi skończyć ponieważ mnie pocałował. Przerwałam
nasz pocałunek i wyszeptałam mu do ucha -Ja też cię kocham, i
przepraszam za to jak się zachowywałam. Po prostu miałam mętlik w głowie
i....
- Ciii... już nic nie mów.-szepnął mi do ucha. I dokończył przerwany pocałunek.
- Chyba już się pogodzili -usłyszałam za sobą głos Nialla. Po czym przerwałam pocałunek.
-
Ej ! Nie ładnie tak podglądać chłopcy. -powiedziałam obracając się do
nich. Ujrzałam wszystkich śmiejących się, ale zabrakło mi kogoś. No tak,
Liam. Dlaczego on mi to robi ? przecież jest z Jessie.
- A gdzie Liam ? -zapytałam ze smutną minką.
- Z Jessie. W jego sypialni, takie tam... -mówił przez śmiech Louis.
-
Oł. Dobra nie chce znać szczegółów. Chodźmy do domu. -posmutniałam.
Szczerze ? Nawet nie wiem dlaczego. Chłopacy poszli do domu a Zayn i ja
jeszcze chwilkę zostaliśmy na świeżym powietrzu.
- Ej, mała co jest ? -złapał mnie za nadgarstek Zayn.
- Nic takiego. Po prostu jestem troszkę zdziwiona a za razem głupia. -odpowiedziałam.
- Dlaczego ? -spytał się Zayn marszcząc brwi.
- Przejdziemy się ? -zaproponowałam na co on kiwnął głową na zgodę.
-
Pokażę ci coś. -uśmiechnęłam się i pociągnęłam go za rękę. Biegliśmy do
mojego ulubionej kryjówki. Tak zwykle chodzę jak mam problemy, albo
muszę coś przemyśleć. Była to
polana w lesie. Było tam pełno drzew i domek na jednym z nich.
- WooW ale tu ładnie. -powiedział zaciekawiony miejscem Zayn.
-
Tak, to jest moja kryjówka. Przychodzę tutaj jak mam problemy w pracy
albo jak muszę coś przemyśleć, pobyć sama. Wiesz jak to jest.
-odpowiedziałam siadając na trawę, Zayn uczynił to samo.
-
To powiedz mi dlaczego jesteś niby taka "głupia" ? -zapytał się to
postanowiłam mu opowiedzieć całą historię z Liamem. On słuchał mnie
patrząc mi w oczy na które napływały łzy. Każda po kolei leciała, w
pewnym momencie Zayn przerwał mi przytulając mnie. Było mi bardzo smutno
ponieważ czułam, że mnie przez ten czas oszukiwał a zarazem kłamał w
żywe oczy...
-
Nie płacz mała, wszystko będzie dobrze. Zobaczysz -powiedział ocierając
łzy z mojego policzka. Zrobiło mi się zimno wię postanowiliśmy
wracać...
_________________________________________________________________
Proszę
oto część 7 ;) niestety może wam się nie spodobać ponieważ nie miałam
weny :/ Next chcecie dzisiaj czy jutro ? Sorka że taki krótki /Crazy Mofos
NEXT!!! DZIS!!!! to jest super
OdpowiedzUsuńDZISIAJ BO ZWARIUJE BOSKIE BOSKIE BOSKIE a tak poza tym szkoda że nie jest z Li bo miałam taką malutką nadzieje ale nie ważne super proszę dodaj dzisiaj i daj znać jak dodasz <3
OdpowiedzUsuń