IMAGIN DLA WERONIKI !!! TO DLA CIEBIE =D
Szłaś zapłakana po parku po rozstaniu z chłopakiem. Był zwyczajnym dupkiem. Zerwałaś z nim ponieważ przespał się z twoją najlepszą przyjaciółką. Byłaś załamana. Przyjaźniłyście się od pierwszej klasy podstawówki, dzieliłyście się wszystkim. Nie sądziłaś, że będzie taka podła. Miałaś ochotę skoczyć z mostu. W tym momencie, życie straciło sens. Byłaś z nim 5 lat i po tych pięknie spędzonych latach cię zdradził. Teraz nie miałaś nikogo, rodzice mieszkali w Polsce a w Londynie nikogo więcej nie miałaś oprócz Justina-twojego byłego. Postanowiłaś usiąść na ławce, nie przestawałaś płakać. W pewnym momencie zauważyłaś, że nie jesteś sama. Usiadł koło ciebie chłopak.
-Co się stało ? -spytał niepewnie.
-Nic takiego. -odpowiedziałam łkając.
- Jak nic skoro płaczesz ?
- Chłopak mnie zdradził. -jeszcze bardziej się popłakałam.
- Nie płacz. To był zwyczajny palant skoro zostawił taką ślicznotkę jak ty. -przytulił mnie.
- Wiesz co jest najgorsze ? Że zrobił to z moją najlepszą przyjaciółką. To mnie najbardziej boli. -odwzajemniłam jego uścisk. - A tak w ogóle to my się nie znamy. Więc przepraszam, że ci się zwierzam. -odkleiłam się od niego.
- Jestem Louis. No w końcu ja zaproponowałem, żebyś się zwierzyła no nie ? -lekko się uśmiechnął.
- Ja jestem Weronika. I dziękuję. -pierwszy raz w dniu dzisiejszym moje kąciki ust się uniosły.
- Emmm... Może cię odprowadzę ? -wstał. Niestety musiałam odmówić. Nie miałam dokąd.
- Eee... No więc ja mieszkałam z chłopakiem, i tak jak by nie mam teraz gdzie wracać. -odwróciłam wzrok od niego.
- To chodź do mnie. -pociągnął mnie za rękę.
- Louis, ja nie chcę się narzucać. - powiedziałam.
- Oj no już chodź. Chłopacy chętnie cię poznają.
- Chłopacy ? -zapytałam zdziwiona.
- To ty mnie nie poznałaś ? -zaśmiał się Louis.
- Inaczej bym się nie pytała.
- No ok powiem ale obiecaj mi coś...
- No ok ale co ?
- Nie krzycz ok ?
- Haha już się boję. Mów.
- Jestem Louis'em Tomlinson'em z One Direction. -OMG ! jak ja mogłam go nie poznać ?
- O jezu jak ja ja mogłam Cię nie poznać ?
- Może przez ten kaptur i okulary. -zaśmiał się po czym zdjął okulary.
- Haha. Może. To ty mieszkasz z chłopakami ?
- Tak. Mamy jeden dom. -uśmiechnął się.
- Wiesz, ja nie chce wam się narzucać. Macie swoje życie. Ja sobie czegoś poszukam.
- Nie ma mowy ! Jedziesz ze mną i koniec tematu. -odpowiedział stanowczo.
- OK. Louis ?
- Tak ?
- Dziękuję. -pocałowałam go w policzek.
- Cała przyjemność po mojej stronie. -łobuzersko się uśmiechnął. Idąc do niego przegadaliśmy całą drogę. Poznaliśmy się bliżej. Był bardzo miły i uczuciowy, bardzo mi się spodobał i zaimponował. Jak zaszliśmy do domu a raczej wielkiej willi weszliśmy do środka.
- Już jestem ! -krzyknął Lou. -chodź przedstwię cię innym. Weszliśmy do salonu. Zobaczyłam 4 leżących na kanapie chłopaków.
- Poznajcie Weronikę. Zamieszka u nas. Nie macie nic przeciwko c'nie ?
- Ulala. Witaj piękna Jestem Harry. -zagwizdał i się przywitał całując w policzek chłopak w loczkach.
- Heej... Jestem Weronika. -uśmiechnęłaś się do Harry'ego.
- Cześć, ja jestem Zayn. Ten żarłok to Nall a to Liam Daddy zespołu. -odezwał się Mulat pokazując palcem na innych.
- Hej, miło was poznać. - posłałam im miłe spojrzenie.
- Zaraz, zaraz. Czy ty płakałaś ? -odezwał się jeśli dobrze pamiętam to Liam.
- Można by tak powiedzieć. -mina mi zrzedła.
- Dlaczego ? -zapytał Mulat.
- Eee... tak w skrócie to chłopak mnie zdradził po 5 latach z moją najlepszą przyjaciółką.
- Ale frajer. -odezwał się Harry.
- Niestety. Staram się o tym nie myśleć i się ogarnąć. -lekko się uśmiechnęłam.
- Ok. Nasz Louis umie pocieszać -powiedział przez śmiech Niall, na co Louis rzucił go z całej siły poduszką. Musiało go to zaboleć bo aż pisnął. Na co wszyscy wybuchnęli śmiechem. Okazało się, że będę spała z Lou w jednym łóżku. Nie przeszkadzało mi to zbytnio ponieważ się w nim zakochałam.
~Tydzień później~
- Mała, możemy pogadać ? -zwrócił się
- Jasne.
- Emmm no bo wiesz... ja... ja się w tobie zakochałem. -jąkał się jak nigdy.
- No bo wiesz ja tez się w tobie zakochałam. -uśmiechnęłam się.
- To co... Będziesz moją dziewczyną ?
- Oczywiście, że tak. -pocałowałaś go.
Dwa miesiące później zaszłaś w ciąże. W dniu narodzin dziecka, Lou ci się oświadczył. To był najcudowniejszy dzień w życiu. Po roku wzięliście ślub. Jesteście kochającą się rodziną.
KONIEC !!!
_________________________________________________
__________________________________________________
_________________________________________________
wiem, zawiodłam. PRZEPRASZAM !!! /crazy mofos xx

On jest boski .Proszę o jeszcze jednego imagina z Liamem teraz bym chciała a nie zawiodłaś on był super
OdpowiedzUsuńPrzestańcie pisać że "zawiodłyście" bo to kłamstwa!!!!!!! ;*
OdpowiedzUsuń