niedziela, 26 stycznia 2014

Selena cz.3 xx

Hejcia ! Coś ostatnio nie mam weny :/ ale postaram się, żeby ten Imagin był udany ^^ Bardzo dziękuję za odwiedziny na blogu. To jest dla nas bardzo ważne. <3 

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ 

Zakochałam się w nim ale nie wiem czy on czuje to samo co ja do niego. Nie wiem czy ten pocałunek coś dla niego znaczył. Mam mętlik w głowie. Może jestem pomyłką. Może kimś więcej. Film się skończył, a ja wciąż leżałam wtulona w Zayna. Było mi ciepło i przyjemnie.
- Ej, może zagramy w butelkę ? -nagle zapytał się Louis. 
- Ok. Ja idę po jedzenie. Zaraz przyjdę. -raczej nie musimy się zastanawiać kto to powiedział.
- Ja pójdę do łazienki. -odpowiedziałam i w natychmiastowym tempie wstałam z kanapy. Weszłam do łazienki, tak szczerze to nie wiem po co. Nic nie chciałam, myślałam nad tym pocałunkiem i Zayn'em. Bardzo mnie ten pocałunek zdziwił, a za razem uszczęśliwił. Ale czy to coś znaczy ? Czy taki chłopak może się zakochać w zwykłej dziewczynie jak ja ? Wróciłam do salonu.
- No w końcu jesteś. -krzyknął Harry.
- Ta. Musiałam sobie ,,przypudrować nosek" -wszyscy wybuchli śmiechem. 
- Ach te dziewczyny. Zdecydowanie nie chciał bym być dziewczyną. -wybełkotał Zayn. 
- Słucham ? Ja za to nie chciała bym być takim idiotą jak ty. -troszkę mu pocisnęłam. Szybko tego pożałowałam. Podszedł do mnie i przerzucił przez ramie. Szliśmy schodami do góry, aż do jego pokoju. 
- Co my tu robimy ? byłam troszkę zdziwiona. 
- Teraz pożałujesz tego co powiedziałaś. -odpowiedział. -Masz łaskotki ? -zapytał. W sumie to chyba miałam. 
- Mhm. -Mruknęłam. On zaczął mnie łaskotać...
- Hahaha...Za....Zayn ! Haha ! Prze...Przestań ! -mówiłam wybuchając śmiechem. Jak poprosiłam tak zrobił, ale nadal miał przewagę leżąc na mnie. Nasze oczy się spotkały. Patrzyliśmy sobie w oczy i się uśmiechaliśmy. Mulat powoli się do mnie zbliżał. Pocałował mnie. Odwzajemniłam pocałunek. Po chwili oderwałam się od niego.  
- Przepraszam... Nie powinienem. -usiadł, mówiąc chwycił się za kark. Widać było, że jest mu troszkę głupio. Ja też nie orientowałam co przed chwilą się stało, dopiero po chwili zrozumiałam, że to był pełen uczuć i namiętności pocałunek. Nie tak jak pod czas filmu. 
- Ni-Nic się nie stało. -delikatnie uśmiechnęłam do Zayna, on też się uśmiechnął. - To ja już może pójdę. Pa ! -powiedziałam do Mulata i pocałowałam w policzek. Zeszłam po schodach na dół.
- Emmm...chłopaki, ja już muszę iść. To pa ! -pomachałam im.
- Selena ! -zatrzymał mnie głos Louisa. -Zobaczymy się jeszcze ? Może jutro ? Dasz nam swój numer w razie czego ? -zapytał się Liam. 
- Ok -wymieniliśmy się numerami. -To do zobaczenia ! -uśmiechnęłam się i wyszłam. Była późna godzina  Do domu miałam nie całe 15 minut na piechotę. Gdy zaszłam do domu, ku mojemu zdziwieniu w salonie paliło się światło a drzwi nie były zakluczone. Weszłam do środka i zobaczyłam mamę. 
- Mama ! -krzyknęłam i uradowana podbiegłam do mamy. 
- Córciu, jak ja się stęskniłam za tobą. -uśmiechnięta uściskała mnie na powitanie. -Gdzie byłaś, że o tej godzinie wracasz ? -zapytała się rodzicielka.
- Ymmm... Poznałam kilku chłopaków. Zaprosili mnie do siebie i tak jakoś...-odpowiedziałam z bananem na twarzy.
-Aha. Uważaj dobrze ? Nie wiesz jacy oni są. -czy ona się o mnie martwiła ? 
- Mamo, oni są porządni. Może troszkę zwariowani ale są spoko. Opowiadaj jak tam w trasie. -zmieniłam temat. 
- Dobrze, dogaduję się z chłopakami i Paul'em. 
- Oki. A może w końcu powiesz mi z kim pracujesz ? 
- Z One Direction, pewnie ich znasz są bardzo sławni. Chciała bym żebyś ich poznała więc za tydzień jedziesz z nami w trasę. Będziesz mi pomagała. -zatkało mnie. Przecież ja byłam u nich. I ja mam jechać z nimi w trasę. 
- Ale mamo. Ja nie mogę. -chciałam jej powiedzieć, że byłam w studio tam gdzie pracuje 1D i mam nagrać pewną piosenkę i wtedy pomyślą nad moją karierą. Ale wiedziałam, że ona się wścieknie więc to przed nią ukrywałam. 
- Dlaczego ? -może czas jej powiedzieć ? 
- Bo wiesz, miesiąc temu byłam w studiu i powiedzieli, że mam nagrać jeden clip i mi powiedzą czy mnie wypromują. To jest dla mnie ogromna szansa na sławę. Wiem, że tego nie pochwalasz ale chce chociaż spróbować. Zrozum mnie. - powiedziałam łagodnym i przekonującym głosem.
- Jesteś przekonana, że chcesz śpiewać ? 

- Tak mamo. Kocham to. Chce koncertować,spotykać się z fanami. 
- No dobrze. Jak ci tak zależy, to nie mam nic przeciwko -uśmiechnęła się po mnie i przytuliła. Przez chwilkę nie docierało do mnie to, że się zgodziła. Byłam najszczęśliwszą dziewczyną na świecie. 
- Dziękuję, Dziękuję, Dziękuję Mamo. -skakałam ze szczęścia 
- Nie dziękuj córeczko. Idź już spać. -odpowiedziała.
- Aha bym zapomniała. Ja już znam chłopaków z One Direction -uśmiechnęłam się i poszłam do góry.  Ubrałam się w Piżamę  i położyłam na łóżko. Nagle zadzwonił telefon. Był to koleś ze studia. Tak się składa, że spodobała im się piosenka i jak śpiewam. I że jestem ich nową zdobyczą. Czyli będą mnie promować. Tak się ucieszyłam, że nie mogłam spać. Myślałam o dzisiejszym dniu. Tyle się wydarzyło. W pewnym momencie usłyszałam dźwięk sms-a. Był on od Hazzy. 
                        "Hey. Mam nadzieję, że cię nie obudziłem.
                           a jeśli to sorry ;) Zapraszamy cię jutro 
                            do siebie. Mam nadzieję, że przyjdziesz. 
                                                                     Harry xx."
 Po krótkim namyśle odpisałam. 
                       "Hej. Nie, nie obudziłeś. Oki przyjdę :)
                          O której ? Heh. Mam dla was dobrą 
                           wiadomość. Mam nadzieję, że się
                            ucieszycie tak jak ja teraz :D 
                                                           Sel xx" 
Po niecałej minucie otrzymałam odpowiedź. 
                       " O 15 pasuje ? Jaką masz wiadomość ? 
                                                                 Harry xx" 
Odpisałam: 
                      "Pan ciekawski dowie się jutro. 
                        No jasne, że pasuje. A teraz Dobranoc, 
                         bo jutro mam ciężki dzień. Muszę się wyspać xD
                                                                             Sel xx"
Dostałam krótką wiadomość z "Dobranoc, kolorowych snów." Gdy już odłożyłam telefon na półkę popadłam w krainę snów. 
Rano kiedy się obudziłam była 13:10 godzina, wygramoliłam się z łóżka i poszłam do łazienki się ogarnąć. Ubrałam się w To (bez torebki i kurtki ) makijaż miałam taki. Zeszłam na dół, mama siedziała już na kanapie uśmiechała się. 
- Ślicznie wyglądasz. -powiedziała moja rodzicielka.
- Dziękuję, aj a ja mam nowinkę. -uśmiechnęłam się 
- Wiem, Paul dzwonił i mówił, że będziesz przez nich wypromowana. Tak się cieszę córeczko, że ci się udało. -przytuliła mnie do siebie. Jezu ! Co ona brała !? Po pierwsze mówi do mnie córeczko, po drugie cieszy się, że będę piosenkarką ?! Nie nadążam nad nią, nigdy taka nie była.
- Ta. O 15 wychodzę i nie wiem o której wrócę, więc się nie martw. Będę w dobrych rękach. -puściłam jej oczko.
- A mogę wiedzieć gdzie się wybierasz droga panno ? 
- Do chłopaków. -odpowiedziałam.
- Z One Direction ? 
- Tak. Harry mnie zaprosił. -wybełkotałam a na mojej twarzy pojawił się lekki uśmiech. 
- Ok. Ale mam nadzieję, że pamiętasz o swojej próbie o 16 prawda ? -no to teraz mnie zamurowało.
- O cholera. To już dzisiaj mam próby ? -byłam zdziwiona. 
- A co myślałaś ? Co dziennie będziesz miała próby o 16. -zaśmiała się rodzicielka. 
- Ok. Może chłopacy pojadą ze mną.....

__________________________________________________________________
__________________________________________________________________
__________________________________________________________________
__________________________________________________________________
Ugh. Mamy część 3 :D I jak wam się podoba ? Może jeszcze dzisiaj dodam część 4 ale nic nie obiecuję :) Proszę o szczere komentarze <3 

Sorcia, ale spieprzyłam tego imagina doszczętnie :p
CZYTASZ = KOMENTUJ          /Crazy Mofos xx

3 komentarze:

  1. Dziewczyno oddaj mi trochę twojego talentu ;) super i nie mogę się już doczekać kocham <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję <3 Chociaż ty doceniasz i komentujesz <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co dla mnie to sama przyjemność bo uwielbiam czytać tego bloga <3 <3

      Usuń